poniedziałek, 7 kwietnia 2008

"Według sondażu Gallupa...."tłum. Marta Banaszak.

"Według sondażu Gallupa, wielu Demokratów jest gotowych glosować na
McCaina, jeśli ich faworyt nie zostanie wyłoniony do listopada".

Wielu spośród zwolenników Hillary Clinton i Baracka Obamy jest
gotowych wzgardzić Partią Demokratyczną i zagłosować na Johna McCaina
w listopadzie, jeżeli ich kandydat do tego czasu nie wygra nominacji
prezydenckiej, jak podaje nowy sondaż Gallupa opublikowany w środę.

Kolejny sondaż ze środy pokazuje, iż większość wyborców, a w tym 85%
Demokratów, dopuszcza możliwość, iż walka pomiędzy Clinton i Obamą nie
zostanie rozstrzygnięta przed konwencją w sierpniu.

Pośród osób, które określiły się jako zwolennicy Hillary Clinton, 28%
powiedziało, iż głosowałoby na McCaina, jeżeli Obama byłby jego
przeciwnikiem, jak wynika z sondażu śledzącego wybory "Gallup Poll
Daily", przeprowadzonego między 7-22 marca.

Ten sam sondaż pokazał, iż 19% zwolenników Obamy, zmieniłoby swe
sympatie i zagłosowało na McCaina, jeśli Clinton okazałaby się
kandydatką Demokratów.

Sondaż przebadał 6 657 wyborców Demokratycznych w skali krajowej oraz
ma 2% margines błędu.

Analitycy Gallupa pokazali również, iż wyborcy wykazują tendencję do
grożenia opuszczeniem partii, ale niekoniecznie tak postępują. Według
ostatniego sondażu Gallupa, 11% wyborów Republikańskich powiedziało,
iż zagłosowałoby na inną partię albo w ogóle nie poszłoby do wyborów,
jeżeli okazałoby się, iż McCain nie posiada bardziej konserwatywnego
od siebie przeciwnika.

Historycznie rzecz biorąc, według zespołu analityków Gallupa, czynnik
zmiany partii nigdy nie okazał się aż tak znaczący. Mniej niż 10%
Republikanów i Demokratów przeszło na stronę przeciwnej partii w
przedwyborczych sondażach Gallupa między 1992 a 2004 rokiem.

W drugim z sondażu, Rasmussen odkrył, iż 87% wszystkich wyborców -
oraz 85% Demokratów - wierzy, że jest "w pewien sposób możliwe", iż
zarówno Clinton, jak i Obama utrzymają się w wyścigu aż do konwencji.
52% Demokratów powiedziało, że "bardzo możliwe" jest, że nominacja nie
zostanie przesądzona do czasu konwencji.

Sondaż Rasmussena (24-25 marca, 800 potencjalnych wyborców, +/- 4
punkty procentowe) pokazał także, iż po obu stronach wyścigu
Demokratów panuje podobna niechęć do rywala: 22% zwolenników zarówno
Clinton, jak i Obamy powiedziało, że uważa, iż z wyścigu odpadnie ten
drugi kandydat.

FOXNews.com
Środa, 26 marzec 2008

Brak komentarzy: